[Eberron]

Oko kruka

Wspomnienie Ramunasa

Oficerowie nie mogli się nadziwić ile widzą moje oczy, jak mało może się przede mną ukryć, nie ważne w świetle dnia czy o zmroku. Dzięki temu zostałem polecony człowiekowi wywiadu. W dziczy i w tłumie, kradnąc, krzywdząc i kłamiąc obserwowałem i uczyłem się. Wszystko dla Cyre – największego, najpotężniejszego i najpiękniejszego narodu Eberronu, klejnotu w prastarej koronie Galifaru.

Wiele pokazały mi w tym czasie moje oczy. Czarne, świdrujące i skaczące z jednego punktu na drugi. Obce. Nieludzkie. Przenikliwe.

Starsze wspomnienie.
Księżyc, wąski jak kindżał, kamienny posąg starca w diademie i płaszczu, zamarznięta trawa wspinająca się na nagrobki. Trzynasta noc czuwania i postu. Trzynasta noc w oczekiwaniu na koniunkcję sfer. Zawalone egzaminy i spotkania z dziewczętami z miasta. Tygodnie badań i wyliczeń… Gdzie moje odpowiedzi!?

Kaszel, pieczenie na twarzy odrywanej od białej od szronu płyty nagrobnej. W ciemnym kształcie po policzku i czole słowo “kruki”. Wciąż ciemno, zimowy świt wciąż daleko.
Zawroty głowy i mrowienie w dłoniach, perłowe powidoki przed oczami. Czy to już?
Sztywne dłonie, palce, pióra. Reumatyczny ból zginający w tył plecy, aż do chrzęstu lekkich kości.
Inny świat dokoła. Nie, to inne oczy: w przód – cyprysy przy kaplicy, w ich gałęziach wróble – w górę – kłębiaste obłoki oświetlone od tyłu gwiazdami – w lewo – mysz przyczajona pod wejściem do… – Z TYŁU RUCH! Skok, szarpnięcie skrzydeł, ucieczka!
Krzyczę w locie swoje pytania, ale nie znam już słów…

Złapał mnie. Złapał, cofnął transformację i upewnił się, żebym wyleciał z uczelni i wrócił do domu. Nienawidziłem go i czułem wdzięczność jednocześnie.
Nie powiedział mi co do mnie przyszło tej mroźnej nocy, może sam do końca nie wiedział? Może dlatego nie potrafił zwrócić mi moich szarych oczu, a zostawił czarne oczy kruka?

Comments

delusioner82 MichalTurek

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.