[Eberron]

Warhedd - Dziennik osobisty 2

To smocze piętno które odcisnęło się na moim pancerzu jest bardzo dziwne. Zanim niemal całkowicie się zatarło zaczęło mnie… swędzieć? Tak chyba odczuwają to cieliste istoty. Po chwili słabo rozbłysło srebrnym światłem i poczułem jak mój pancerz zaczyna się nieco zmieniać. W ciemnoniebieskim odcieniu mojej adamantytowej skorupy pojawiła się nutka srebra. Wyraźnie widać ja teraz na całym moim ciele. Blue twierdzi, że podczas Ostatniej Wojny część przekutych tworzono z domieszką alchemicznego srebra do pancerza. Cóż, może się przydać na jakiegoś lykantropa.

Wzór piętna odsłonił mi także nowe możliwości w tworzeniu obrazów Powstającego. Może nie nastąpił żaden przełom, ale chyba idę w dobrym kierunku.

W międzyczasie pogadałem z bywalcami Czerwonego Młota, w kwestii tego Palownika. Może Ramunas powinien zobaczyć, czy w areszcie nie zostawił on jakiś przedmiotów. Te jego specjalne zdolności mogą się na coś przydać…

Comments

delusioner82 brathac

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.